Serwis InformatykaActive Jet - tusze i tonerySerwis Informatyka

Coraz więcej kart z mikroprocesorem

Polscy wydawcy kart coraz częściej wydają karty z chipem (mikroprocesorem). Są bezpieczniejsze niż te z paskiem magnetycznym i można na nich zapisać kilka tysięcy razy więcej informacji.

Według danych Narodowego Banku Polskiego (NBP), na koniec 2005 roku w Polsce było 584,4 tys. kart hybrydowych, wyposażonych w mikroprocesor i pasek magnetyczny oraz 15,8 tys. kart tylko z mikroprocesorem. Oznacza to, że udział w rynku kart hybrydowych oraz kart wyposażonych jedynie w chip wyniósł 3 procent. Na koniec 2004 roku kart hybrydowych było 54,5 tys. (0,3 proc. udziału w rynku) oraz 15,7 tys. wyposażonych tylko w chip (0,1 proc. udziału w rynku).

 

Po raz pierwszy w danych NBP karty hybrydowe pojawiły się w raporcie za I kwartał 1999 roku. Było ich wówczas 8,3 tysiąca.

 

Karty z mikroprocesorem są uważane za przyszłość usług bankowych i finansowych. Są w stanie zapewnić zarówno klientom, jak i placówkom handlowo-usługowym oraz instytucjom finansowym, większe bezpieczeństwo i wygodę - podkreślała niedawno Visa Europe w komunikacie.

 

W mikroprocesorze można zapisać do kilku tysięcy razy więcej informacji niż na pasku magnetycznym. Z paska dane są wyłącznie odczytywane, natomiast chip jest dynamicznym nośnikiem informacji, tj. ma zdolność samodzielnego ich przetwarzania, czyli działania jak mikrokomputer.

 

Może np. sam autoryzować transakcje do wysokości zadanego limitu, bez konieczności łączenia się z bankiem, co przyspiesza transakcję i zmniejsza koszty telekomunikacyjne (połączenia autoryzacyjne) placówki handlowej lub usługowej. Mikroprocesor stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed nieuprawnionym użyciem karty, nie jest też możliwe skopiowanie zapisanych na nim danych.

 

Proces przechodzenia na karty z chipem jest najbardziej zaawansowany w Wielkiej Brytanii, Belgii, Danii i Francji, gdzie np. ponad 80 proc. kart Visa jest już wyposażonych w mikroprocesor.

 

W Polsce kilka banków wydaje karty wyposażone w mikroprocesor. Są to BRE, BPH (karty systemów Visa i MasterCard), BZ WBK (który od lipca ub.r. wszystkie karty wyposaża w chip), Kredyt Bank i Lukas Bank. Karty testowały PKO BP i Pekao SA.

 

Coraz częściej mikroprocesory mają również karty wydawane wspólnie przez banki i inne podmioty, czyli karty co-branded. Karty takie wydaje np. Kredyt Bank wspólnie z Wartą - jako karty kredytowe dla zamożniejszych klientów ubezpieczyciela. Obecnie BZ WBK wspólnie z portalem Money.pl rozpoczął wydawanie karty kredytowej z mikroprocesorem.

 

Polskie banki nie spieszą się jednak z wymianą kart magnetycznych na karty z chipem, wskazując na koszty takiej operacji. Specjaliści twierdzą, że wprowadzenie kart płatniczych z mikroprocesorem jest dla polskich wydawców nieuniknione. Zwracają uwagę, że fałszerze przenoszą się z krajów, gdzie zabezpieczenia są lepsze, do krajów, gdzie karty są gorzej chronione.

 

Polskie karty płatnicze z mikroprocesorem są w większości również wyposażane w pasek magnetyczny; można nimi płacić niezależnie od tego, czy w np. sklepie jest terminal POS zawierający czytnik do kart mikroprocesorowych. Użycie mikroprocesora jest możliwe w terminalach POS lub w bankomatach, które zostały do tego przystosowane. Wówczas, jeśli można przeprowadzić transakcję z użyciem mikroprocesora, nie jest możliwe użycie paska magnetycznego.

 

Źródło: http://www.naukawpolsce.pl/nauka/

 


Komentarze
Polityka Prywatności